Policjanci z Czeladzi przerwali dyżur 46-letniej pielęgniarce, która pełniła go w stanie nietrzeźwości. Badanie stanu kobiety wykazało 2,81‰ alkoholu. O całej sytuacji funkcjonariuszy poinformował zaniepokojony pracownik szpitala. Teraz stróże prawa sprawdzają, czy pielęgniarka swoim działaniem nie naraziła pacjentów na niebezpieczeństwo utraty zdrowia.